sobota, 22 listopada 2008
 

Estonia Drukuj
Spis treści
Estonia
Cztery krainy
Historia
Gospodarka
Kultura - sztuka
Kuchnia
Informacje praktyczne
Estonia w internecie
Moja Estonia
Atrakcje - Cuda z bagien

Cztery krainy

ZACHODNIE WYBRZEŻE
To obszar równinny, w znacznym stopniu zabagniony. Wzdtuż wybrzeża ciągną się piękne piaszczyste plaże, wykorzystywane do odpoczynku gtównie przez Estończyków.
Stolicą regionu jest Parnu, największe (chociaż zaledwie pięćdziesięciokilkutysięczne) miasto zachodniej Estonii, ważny port morski i uzdrowisko, gdzie leczy się borowiną. Parnu ma też trochę zabytków, nic więc dziwnego, że miasto chętnie odwiedzają turyści. Jest tam kilka interesujących kościołów, m.in. Świętej Elżbiety i Świętej Katarzyny, są średniowieczne mury obronne, XVIII-wieczny ratusz i barokowe kamienice.
W pótnocnej części regionu, również nad morzem, leży miasteczko Haapsalu, które w XIX wieku stato się stynnym uzdrowiskiem. To w Haapsalu spędzała wakacje carska rodzina, taplając się w leczniczych btotach. Właśnie specjalnie dla cara i jego otoczenia do Haapsalu doprowadzono w 1905 roku kolej i zbudowano dwustumetrowe zadaszenie, zapewniając carskiej rodzinie ostonę przed niesprzyjającymi warunkami pogodowymi. Odachowanie to sprawiło, że stacja zyskała stawę najdłuższej zadaszonej stacji kolejowej w Europie. Inną, równie ważną atrakcją owego nadmorskiego miasteczka jest Xlll-wieczny zamek, w którym odbywają się koncerty, przedstawienia, festiwale, zawody sportowe, a nawet pokazy filmowe.
Najbardziej urokliwe jest jednak wybrzeże oddzielone od morza szeregiem różnej wielkości wysp. Większość z nich to skaliste spiętrzenia wynurzające się z wody i stanowiące ostoję dla morskiego ptactwa. Dwie największe to Saaremaa i Hiiumaa. Na Saaremaa, dawnej Osel, po polsku Ozylii, w miejscowości Kuressaare, mieściła się niegdyś stolica biskupia, po której pozostał zamek z interesującymi bastionami. Jest tam też kilka romańskich kościołów z XIII wieku (Waliala, Kapja), a także sporo drewnianej zabudowy i kamienne wiatraki, które poprzerabiano na restauracje. Niesamowitą wyspą jest Kihnu, która przez prawie 30 lat należała do Polski. Dzisiaj zamieszkuje ją zaledwie sześćset osób, gtównie kobiety, które kultywują starodawne zwyczaje. Wyspę tę nazywa się żywym skansenem. Słynie ona również z przepięknych krajobrazów, malowniczego, klifowego wybrzeża, z wysokimi na 20 metrów skatami, a także z piaszczystych plaż.
Estońskie wyspy są wyjątkowe. Każda z nich jest inna, ma swój charakter, specyfikę, ale też wszystkie łączy surowa, północna przyroda, tradycyjna drewniana zabudowa z dachami krytymi trzciną morską i bielejące wśród lasów oraz ubogich w ziemię pól kamienne romańskie czy gotyckie kościoły, wznoszone przez mistrzów kamieniarstwa z Gotlandii. Uroku dodają urwiste brzegi, a przede wszystkim kamienne krzyże wpisane w koto - niemal takie same jak w Irlandii.

POŁUDNIOWA ESTONIA
Niektórzy nazywają to miejsce wylęgarnią bocianów, gdyż ptaki te chętnie na tym terenie wychowują swoje młode, wijąc gniazda na dachach długich, wiejskich chat. Inni kojarzą ją z braćmi Grimm, których baśnie rozgrywają się w tajemniczych lasach, jak chociażby słynna opowieść o Jasiu i Małgosi.
Potudnie to również liczne wzgórza morenowe - wysoczyzny: Sakala, Otepaa, Haanja. Również na południu wznosi się najwyższa góra w republikach bałtyckich - Munamagi. Pomiędzy tymi wysoczyznami ciągną się tereny bagienne. Leżą tam również jeziora Pejpus i Vórt, przyciągające obserwatorów ptactwa i wędkarzy.
Najważniejszym miastem tej części kraju jest Tartu, drugie co do wielkości miasto Estonii, które przez krótki okres należało do Polski. Mówi się, że Tartu jest ośrodkiem wyzwolonych artystów, miejscem do kontemplacji przy filiżance herbaty czy szklance piwa. Oczywiście jest to również stare miasto z kościołem Świętego Jana Chrzciciela wzniesionym z czerwonej cegły, notabene najstarszym kościołem Estonii. W mieście znajdują się także zabytkowe fortyfikacje i XVIII-wieczny ratusz.
Ciekawostką południa jest fakt, że żyją jeszcze na tym terenie ludzie, którzy porozumiewają się staroestońskim językiem i kultywują zapomniane w innych regionach tradycje. Niektórzy nawet ubierają się zgodnie ze starodawną modą. Najciekawsze jest jednak to, że zachował się tam nietypowy sposób śpiewania pieśni, nazywany stylem runicznym.


PÓŁNOCNA ESTONIA
To niezwykła kraina, ze stromym klifem opadającym do Zatoki Fińskiej. Jego wysokość dochodzi miejscami do stu metrów. Interesujące są tereny w północno-wschodniej części kraju, gdzie ląd stale się podnosi o około 2,5 milimetra rocznie. Wzdłuż wybrzeża rozciąga się biegnące równoleżnikowo niewysokie pasmo częściowo wapiennych wzniesień wyżyny Pandivere z najwyższym punktem Emumagi (166 m n.p.m.). Malownicze są płynące między wzgórzami rzeki wpadające do Zatoki Fińskiej. W wielu miejscach na rzekach tworzą się wodospady i przełomy. Przyroda jest tak piękna i jeszcze nieskażona, że utworzono na tym terenie Lahemaa National Park, zaliczany do najbardziej urozmaiconych przyrodniczo terenów na świecie. Są tam wybrzeża z ogromnymi głazami narzutowymi, wspaniałe lasy i rozległe tereny bagniste.
Północna Estonia pełna jest pamiątek historycznych. To terytorium średniowiecznych zamków i licznych pozostałości po piśmie runicznym. Interesująca jest Narva, niegdyś przepiękne, zabytkowe miasto, doszczętnie zburzone przez Rosjan podczas ostatniej wojny, na ironię losu teraz głównie właśnie przez Rosjan zamieszkane.


TALLIN
Stare, hanzeatyckie miasto, obecnie zamieszkane przez 420 tysięcy osób. Zalicza się do najbardziej fascynujących miast w Europie. Warto je zobaczyć zarówno w czerwcu, kiedy panują białe noce, jak i śnieżną zimą, przy trzaskającym mrozie. Oczywiście najwspanialsza jest starówka z wąskimi uliczkami, przy których stoją mieszczańskie kamieniczki. Jest też rynek z gotyckim ratuszem, są interesujące kościoły, a wśród nich najstarszy w Estonii: tallińska katedra. Najważniejsze są jednak otaczające stare miasto średniowieczne mury obronne z 26 zachowanymi basztami. Mimo licznych wojen, klęsk i grabieży Tallin nadal jest miastem o znakomitej architekturze. W niczym nie przypomina prowincjonalnej stolicy. Miasto tętni życiem, jest ekonomicznym i kulturalnym centrum kraju.
Warta uwagi jest dzielnica Pirita, rozłożona nad Zatoką Tallińska. To podmiejski ośrodek wypoczynkowy, słynący z sosnowych lasów, świeżego powietrza i pięknych piaszczystych plaż.




« wstecz   dalej »