|
| webmastertow | Dodany: pon 03 lip 2006 14:36:54 CEST Ruczyła oficjalna strona Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo - Wschodnich- KLUB W ZAMOŚCIU. Zapraszamy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! |
 | |
| Grażyna | Dodany: pon 03 lip 2006 14:36:03 CEST W ubiegłym roku byłam z w/w biurem na Ukrainie i jestem bardzo z tego wyjazdu zadowolona.W przyjażnej i serdecznej atmosferze z przemiłym Panem( przepraszam zapomniałam nazwiska) zwiedziłam ) zwiedziłam wiele ciekawych miejsc tego uroczego kraju.Pozdrawiam serdecznie Biuro Turystyczne Quand i myślę ze jeszcze nie jeden raz skorzystam z usług tego biura. |
| |
| MAGDA | Dodany: pon 03 lip 2006 14:35:23 CEST SERDECZNE POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH NIEZAPOMNE TEGO NIGDY |
| |
| Andrzej Podolak | Dodany: pon 03 lip 2006 14:34:15 CEST Pozdrowienia dla szefa oraz pracownikow biur w Tomaszowie Lub. i Zamosciu przesyla z Wrexham (England) Andrzej Podolak |
 | |
| Koleżanki z Białej P | Dodany: pon 03 lip 2006 14:33:18 CEST Cześć Andrzeju! Gratuluję udanej imprezy w Zwierzyńcu w dniach 12-13.12.2003r. Seminarium ciekawe, interesujące prelekcje. Wieczór w Obroczy i wycieczka do Żółkwii bardzo ciekawa i udana. Życzę dalszych sukcesów i pomysłów. Z pozdrowieniami |
 | |
| Anna i Franciszek Ko | Dodany: pon 03 lip 2006 14:32:17 CEST Byliśmy na Ziemi Lwowskiej z Biurem Quand dwukrotnie (wpis do księgi 55 i 56) i zawsze byliśmy ciepło i serdecznie witani i goszczeni - przewodnikiem była m.in. Pani Basia. W dniach 21-23.11.2003 roku na zamku w Golubiu Dobrzyniu odbył się kolejny Międzynarodowy Konkurs Krasomówczy Przewodników - laureatem tegoż konkursu została właśnie Barbara Pacan. Nic dziwnego, że tak pięknie opowiadała nam historię tego terenu. Brawo Basiu!!! Pragnę pogratulować Panu Andrzejowi Kudlickiemu utrzymania na wysokim poziomie całej załogi biura Quand i życzyć dalszych tak miłych osiągnięć jak pani Basi. |
 | |
| Cyryl Gruszka | Dodany: pon 03 lip 2006 14:31:02 CEST Quand jest O.K.! Tak trzymać! Dziękuję , za super wycieczkę do Lwowa. Pozdrawiam Witka J. |
| |
| podróżnik | Dodany: pon 03 lip 2006 14:30:02 CEST Planuję pobyt na Roztoczu w 2004. Chętnie pojadę na Ukrainę. Biuro ma super referencje. Już chyba czas na ofertę 2004. Przepraszam za literówkę we wcześniejszym wpisie. |
| |
| pyrus | Dodany: pon 03 lip 2006 14:29:15 CEST Nie załamujcie się. Nie dajcie się zdegustowanym klientom.To ciężka praca. Wiem, bo byłam z Wami. Ukraina to przeciez nie Europa... a Europie daleko do Ukrainy - bo tam są najlepsze trunki, zabytki i dziewczyny. |
 | |
| Mirosława Cajgner | Dodany: pon 03 lip 2006 14:28:02 CEST Panie Andrzeju. Już drugi raz byliśmy z Panem w Kijowie. Zdecydowanie ten drugi wyjazd był o wiele lepszy niż w roku ubiegłym. Pozdrawiam i życzę sukcesów na niwie turystycznej. |
 | |
| Zdegustowany turysta | Dodany: pon 03 lip 2006 14:27:16 CEST to znowu ja. Byłem już wcześniej z QUANDem we Lwowie i muszę przyznać że byliśmy wszyscy bardzo zadowoleni dlatego wybraliśmy się ponownie. Muszę też powiedzieć, że akurat my nie doświadczyliśmy nieporozumienia w operze, gdyż chyba usiedliśmy na właściwych miejscach. Lwów jest wspaniały i na pewno jeszcze tam pojade. Szczególne podziękowania, mimo zaistniałych zdarzeń, kieruję do Pani Bożenki, która był pilotem. |
| |
| Zdegustowany turysta | Dodany: pon 03 lip 2006 14:26:35 CEST Byliśmy 27/09/03 we Lwowie. wszystko byłoby OK gdyby nie obsługa i jej zainteresowanie grupą. Przewodniczka była zachrypnięta więc trzeba było wytężać słuch żeby cokolwiek usłyszeć, dziewczyna moze i ma wiedzę ale kilkakrotnie zadałem jej pytania szczegółowe i nie była w stanie mi odpowiedzieć. Opowiadała bardzo pobieżnie i haotycznie. Do tego nie było nikogo kto dopilnowalby usadzenia grupy w operze, z czego wynikło duze nieporozumienie i niemiła sytuacja dla niektórych. Pomijam już fakt, że opuszczając Polske otrzymaliśmy informację, że w operze zobaczymy "Jezioro Łabędzie", we Lwowie dowiedzieliśmy się, że bedzie to jednak "Cyrulik Sewilski", a w rzeczywistości było, jak się domyśliliśmy z tekstów śpiewanych na scenie, "Wesele Figara". Rozumię, że ta zmiana to niedopatrzenie ze strony opery ale co najdziwniejsze w programie za ktory razem z lornetką zapłaciliśmy po 2 hrywny był "Cyrulik Sewilski". Chętnie pojade jeszcze raz ponieważ Lwów od lat fascynuje mnie jako miasto wielu zabytków kultury i religii, ale poważnie się zastanowię nad wyborem firmy. Ogólnie wszystkich zachęcam do wyjazdu do Lwowa, jest to miasto wspaniałe i zaskakujące. |
| |
| Barbara Pniewska | Dodany: pon 03 lip 2006 14:25:44 CEST Byłam w tym roku we Lwowie , mam piekne pamiatkowe zdjecie i Wasz adres na nim. To dobry i madry pomysł - gratulacje. Dbajmy o pamiatki na tych ziemiach zlanych krwia Polaków.Jestem zadowolona,ze moge odswieżyc wiadomosci z waszych stron internetowych, bo po wycieczce mam jeden metlik.Do zobaczenia BP |
 | |
| pani bober | Dodany: pon 03 lip 2006 14:24:42 CEST 19 lipca byłam drugi raz we Lwowie i oprowadzała nas przewodniczka Basia. Było fajnie. Pozdrawiam państwa Kudlickich!!! :) |
 | |
| Iwonka i Mieczysław | Dodany: pon 03 lip 2006 14:23:57 CEST Odbyliśmy w lipcu 2003 r.wyprawę pt. Lwów i Sarmackie Rezydencje. Cztery dni, a ile wrażeń... Pierwszy kontakt z Biurem QUAND przeszedł oczekiwania pod względem kultury i jakości obsługi. Nie mówiąc o stronie merytorycznej, wzmocnionej fachowością sympatycznych polskich guide'ów ze Lwowa - p. Basi i Andrzeja. Zaś domontowanie do trasy wycieczki zwiedzenia Zamościa jest samo w sobie pomysłem nadzwyczajnym. Z przyjemnością polecimy Państwa Biuro innym! M.O.Pietruski Warszawa |
 | |